Wielość funduszy inwestycyjnych na polskim rynku sprawia, że mamy dziś spory wybór form zainwestowania swoich pieniędzy.
Wśród funduszy inwestycyjnych mamy formy proste, które są oparte na jednym rodzaju inwestycji oraz formy znacznie bardziej złożone. Jedną z takich bardziej złożonych form, jest tzw. fundusz stabilnego wzrostu. Fundusze tego rodzaju, tak jak fundusze zrównoważone, należą do funduszy mieszanych. W funduszu o tym profilu, przeważającą część portfela powinny stanowić bezpieczne instrumenty finansowe, takie jak na przykład różnego rodzaju obligacje i bony skarbowe. Natomiast drugą częścią funduszu muszą być różnego rodzaju giełdowe akcje. Z uwagi na taką budowę, fundusze te nie są pozbawione ryzyka, bo giełdowe akcje są nim zawsze obarczone. Ich niewzruszonym filarem są natomiast bezpieczne obligacje i bony. Portfel inwestycyjny funduszu stabilnego wzrostu, składa się z akcji giełdowych i mniej ryzykownych papierów dłużnych w różnych proporcjach. Zazwyczaj, udział papierów dłużnych waha się w granicach od 50 do 60%. W zależności od strategii inwestycyjnej i bieżącej sytuacji na rynku Fundusze stabilnego wzrostu są inwestycją bardziej bezpieczną od funduszy akcyjnych i zrównoważonych, ale ze względu na obecność mniejszej lub większej ilości giełdowych akcji w portfelu, podczas spadków na giełdzie, trzeba liczyć się ze stratami. Natomiast na zysk, należy poczekać od 2 do 3 lat.
Fundusze zrównoważone
Polacy jeszcze w czasach komuny nauczyli się oszczędzać swoje niewielkie pieniądze. Dziś już jednak nie oszczędzają na książeczkach marnie oprocentowanych. Mają do dyspozycji wiele innych, intratniejszych form na pomnażanie swoich oszczędności....
Fundusze akcji
Bardzo ostatnio popularną formą pomnażania oszczędności przez Polaków są akcje. Choć inwestowanie w nie jest bardzo ryzykowne, to nie brakuje wśród naszych rodaków hazardzistów, którzy dla dużego zysku są w stanie sporo zaryzykować. Bo...
Fundusze parasolowe
Polacy bardzo lubią oszczędzać pieniądze, jednak bardzo denerwuje ich, że zyskami ze swoich niewielkich oszczędności, muszą dzielić się z fiskusem. Jesteśmy jednak bardzo sprytnym narodem i również z tzw. podatkiem Belki staramy sobie jakoś...